niedziela, 20 sierpnia 2017

Greta Gulsen - Jak feniks z popiołów

Jak Feniks z popiołu to książka dwuwarstwowa. Jedna warstwa to świat medyczny: młoda lekarka Laura, głowna  bohaterka, inni lekarze i pacjenci szpitala, ich romanse, przyjaźnie, niechęci, tragedie i fascynacje. By pomóc czytelnikowi odkryć drugą warstwę i zmusić go do myślenia, Autorka nie waha się poruszać delikatnych tematów, stawiać bohaterów przed trudnymi wyborami czy wciąż zaskakiwać zwrotem akcji, często brutalnym. Po co? Oto jedna z lekcji:



Proszę cieszyć się życiem i brać z niego garściami. Nie każdy mój pacjent ma tyle szczęśćia, by dostać nowe życie. Odrodzić się niczym Feniks z popiołów.



To wszystko zaś w atmosferze czasów miedzywojnia i kina przedwojennego, przy akompaniamencie niezapomnainych piosenek. Iście niebanalne połączenie.



Laura Chojniecka to młoda lekarka wychowująca się w domu dziecka. Jej droga stoi przed znakiem zapytania, jaką specjalizację wybrać, niestety nie ma dużej możliwości z powodu wady serca, przy której konieczny jest przeszczep. Czy wydarzenia z przeszłości, aż tak uniemożliwią Laurze rozwijanie skrzydeł ? 




Ta powieść jest niezwykle wzruszająca, dwa światy, które dzielą lekarzy i pacjentów. Cienką granica między życiem a śmiercią. 

Greta Gulsen nie tylko przyciąga czytelnika niezwykłą historią, ale także swoją świeżością, w jakimś stopniu niepowtarzalnością. Jak Feniks z popiołów wciąga od pierwszych stron, pozwala czytelnikowi poznać nowe granice swojej wyobraźni, pobudza do myślenia, refleksji.
Jest to powieść warta przeczytania a także, by ją posiadać w biblioteczce domowej. 

Przyznam się wam, że uwielbiam takie historie, powieści, ponieważ w jakimś stopniu skłaniają do przemyśleń nad własnym życiem. 




Bardzo się cieszę, że miałam okazję przeczytać Jak Feniks z popiołów. Z pewnością jeszcze nie raz do niej powrócę. 

A ty czy przeczytałeś już powieść Jak feniks z popiołów?
Z przyjemnością i z czystym sercem polecam wam powieść Jak feniks z popiołu. 

































Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce oraz wydanictwu Czarna Kawa.

Paula Bartkowicz - Bądź Czujna



Gra Się Dopiero Zaczęła. 


           Powodzenia.



"Bądź czujna" Pauli Bartkowicz opowiada niezwykłą historię, której główna bohaterka to młoda, piękna dziewczyna o imieniu Ann. 
Obdarzona została zdolnościami magicznymi i mieszka w królestwie Trytii-niezwykłej krainie, nad którą piecze sprawuje Wielki Mistrz. Kraina ta zdominowana jest przez silnych facetów.
Największą zgrozę wśród podopiecznych niewątpliwie budzi Stars, nauczyciel wychowania fizycznego, który znany jest ze swojej bezwględności.



"Bądź czujna" trzyma czytelnika w napięciu aż do ostatniej strony.
Nie da się ukryć, że lektura jest obfita w wiele szokujących momentów. 
W książce nie brakuje mocnego słownictwa, co jednak ma znaczący wpływ na ogólny odbiór dzieła i dodaje pikanterii przedstawionym faktom. Utwór nie daje jasnch odpowiedzi, co jest niewątpliwie jej zaletą. Pasjonująca historia kończy się w najbardziej zaskakującym momencie i wymaga od każdego własnej imterpretacji.


Powieść Bądź czujna nie jest typową przewidywalną powieścią, jest bardzo ciekawa, tajemnicza, interesująca. 

Pojawia się tu walka, a także magia. Przyznam się wam, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością z Paulą Bartkowicz i powiem wam, że jestem naprawdę mile zaskoczona. 

Lubię, gdy od pierwszych stron autorka wciąga nas w wir zdarzeń, że potrafi nas zachęcić do wejścia w powieść i zatracić się w niej. 

Powieść jest króciutka, lecz to nie traci na wartości książki, jeszcze bardziej zachęca do przygody z Ann. 




Takie powieści coraz bardziej pokazują, jak dobrych mamy polskich pisarzy. Pytanie, dlaczego tak mało po nich sięgamy ? 




Jestem zachwycona powieścią i z całego serca wam polecam powieść Bądź Czujna. 




To jak sięgniesz po powieść ? Dasz się ponieść przygodzie i doświadczyć razem z Ann pięknej magii ?


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Psychoskok.







piątek, 18 sierpnia 2017

Annika Sharma - Żona mimo woli

Romantyczna historia 
    o sile miłości,
która przracza wszelkie granice

Nithja to pełna energii, inteligentna i ambitna studentka, która od dziecka wie, czym będzie zajmowała się w życiu. Zostanie cenioną lekarką i chlubą rodziny. Pogodziła się nawet z wizją aranżowanego małżeństwa, które jest nieodłącznym elementem tradycji jej hinduskiej rodziny.


Wszystko potoczyłoby się zgodnie z planem, gdyby nie pewna impreza, która skieruje jej życie na nowe tory. Kiedy Nithja poznaje Jamesa, bystrego i nieprzyzwoicie przystojnego Amerykanina, kompletnie traci dla niego głowę.


Zakochana dziewczyna stoi w obliczu najtrudniejszego wyboru w życiu. Może wypełnić wolę rodziny, poślubiając wybranego dla niej mężczyznę, lub złamać tradycję, wybierając własną życiową drogę.



Żona mimo woli jest bardzo ciekawą powieścią. Pokazuje nam po części kulturę Hinduską, gdzie rodzina angażuje śluby swoich dzieci. Książkę bardzo szybko oraz ciekawie się czyta. Autorka zachęca swoich czytelników do wgłębienia się w powieść, aż trudno się oderwać od książki. Przyznam się, że sama nie wiem jak szybko mi zleciał czas czytając  powieść, w pewnym momencie otwierałam książkę, a zaraz już ją zamykałam. 


Bardzo lubię takie powieści, gdy nie mogę się od nich oderwać, skłaniających do przemyśleń, które doprowadzają czytelnika do huśtawki emocjonalnej. Autorka zapewniła nam bardzo dużą huśtawkę emocjonalną, rozwala swojego czytelnika na kawałeczki, których nie da się już poskładać. Serce czytelnika w pełnie zostaje oddane powieści, ale czy zostanie mu zwrócone ?


Osobiście jestem zauroczona powieścią. A Ty sięgniesz po Żonę mimo woli ? 

Zechcesz się zatracić w tej pięknej powieści ? 

Z przyjemnością zapraszam was do sięgnięcia po lekturę. Naprawdę warto się zatracić.




Wydawnictwo Kobiece z każdą nową powieścią stawia bardzo dużą poprzeczkę. Z każdą nowszą powieścią daje czytelnikowi do myślenia i coraz częściej zdecydowanie rozwala go emocjonalnie.






























Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Kobiece.

Magdalena Giedrojć - Księżyc nad Rzymem

Otulona włoskim upałem opowieść o tym, jak rodzi się radość i przyjaźń...

A może i miłość.










Trzydziestokilkutenia Laura Pszczółka przyleciała do Rzymu na stypendium, realizując marzenie o studiowaniu historii sztuki w ojczyźnie wszelkiego piękna. Jej przewodnikiem po pełnym tajemnic i niespodzianek Wiecznym Mieście został Andrea, przystojny erudyta o smutnym spojrzeniu. Razem odkrywają urok długich rozmów, nie tylko o sztuce, najlepiej nad kieliszkiem przedniego wina.







Przeżyją niejeden zachwyt, zagubią się w zaułkach tak pięknych, że trudno z nich wrócić do prawdziwego świata.

W upalnym powietrzy wisi uczucie...







Czy mroczna przeszłość Andrei i smutne doświadczenia Laury pozwolą im raz jeszcze stworzyć bliską relację z drugą osobą? Czy Rzym pomóże im odnaleźć drogę do siebie?






Powieść Księżyc nad Rzymem, urzekła czytelnika swoją ciekawością, tajemniczością, a także swoim pięknem słów, opisów mojego ukochanego Rzymu. 

Była to moja pierwsza przygoda z twórczością Magdaleny Giedrojć i przyznam się, że bardzo udana oraz ciekawa. Zaskoczyła mnie swoją pasją do pisania, do opowiadania, zawdzięczam jej piękną przygodę z głównymi bohaterami nie tylko do włoch, ale także przygodę związaną z ich życiem. Magdalenie Giedrojć udało się mnie „wprowadzić” do swojej powieści i sprawić, że poczułam to piękne gorące słońce, poczułam się jak bym była na tych uliczkach pięknego Rzymu. Pięknie opisuje życie głównych bohaterów, Rzym a przede wszystkim dba o każdy najmniejszy szczegół, co zachęca czytelnika jeszcze bardziej.




Bardzo się cieszę, że mogłam poznać twórczość autorki, jej świeżość, jej pasję do pisania, bo to widać po pierwszych stronach, gdy autor piszę z wielką pasją, zamiłowaniem. Takie powieści jak Księżyc nad Rzymem zostają długo w pamięci i chętnie się do nich powraca, z pewnością tak będzie też u mnie na pewno jeszcze nie raz po nią sięgnę. I obiecuje, że na jednej przygodzie z tą autorką, a raczej z jej twórczością się nie skończy. 




Z przyjemnością mogę wam polecać, powieść Magdaleny Giedrojć Księżyc nad Rzymem. 

To jak sięgniesz po  książkę ? Dasz się zauroczyć głównymi bohaterami oraz pięknym Rzymem ?



































Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka . 

wtorek, 15 sierpnia 2017

Iwona Czarkowska - Wesoła Rozwódka


Życie może rozsypać się w mgnieniu oka. Jednego dnia jesteś szczęśliwą mężatką i urządzasz nowy dom, a następnego do twoich drzwi puka obca kobieta i oznajmia, że ukochany mąż od dawna cię zdradza. To właśnie przytrafiło się Alicji. Wyprowadza się, składa pozew o rozwód i zaczyna nowe życie w kawalerce, której użycza jej przyjaciółka. Na przekór wszystkim postanawia udowodnić, że rozwódka nie musi być kobietą smutną i przegraną. 



Może być wesoła i cieszyć się nowym życiem! To nowe życie najlepiej rozpocząć z rozmachem i przytupem. A jak konkretnie? Alicja już wie i postanawia pomóc innym kobietom, które spotkało to, co ją, i pokazać im, że życiem można się cieszyć nawet po rozwodzie. A może przede wszystkim po rozwodzie? Będzie wesoło i będzie się działo!





Rozwódka wcale nie musi być kobietą smutną i przegraną ! 



Wesoła Rozwódka jest książką bardzo ciekawą, przyciągającą swojego czytelnika. Autorka zadbała o każdy najmniejszy szczegół.

Pokazuje, że życie po rozwodzie nie musi wcale wyglądać tak banalnie, że nie musimy się czuć tak jakby nam nic nie wyszło. Główna bohaterka właśnie zakończyła jeden z etapów na swojej drodze, a także jest przed nową ciekawą przygodą, pokazuje, że coś musimy zamknąć, zakończyć by było coś lepszego, nowego. Alicja pokazuje, że życie po rozwodzie może być, wesołe, że może cieszyć się życiem, a nie siedzieć na sofie i się załamywać, płakać. 




Powieść należy nie tylko do ciekawych, ale także wesołych, skłaniających nas do różnych przemyśleń nad swoim życiem. 




Jestem bardzo zadowolona, że mogłam przeczytać właśnie tę powieść. Przyznam się wam, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, pierwsze, lecz na pewno nie ostatnie. Jestem mega zaskoczona,a także na tak. Z przyjemnością polecam wam powieść Wesoła Rozwódka. 




A ty sięgniesz po  powieść ?


































                       Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Replika.

sobota, 12 sierpnia 2017

Alicja Masłowska-Burnos - Osobliwość Ciszy

Kiedy przeszłość staje się krainą trudną do opuszczenia, a niebezpieczeństwo zagrażające życiu jest bliżej, niż można by się  tego spodziewać-jedynym ratunkiem może okazać się miłość.

Czy tak też się stanie i tym razem?

Opowiadana historia z pewnością zakoczy i na długo pozostanie w czytelniku...


Książka jest dobrze napisana, powieść też jest dobra , tajemnicza , ciekawa lecz przyznam wam się szczerze , że mi tu brakuje czegość .
Może za długo byłam zachwycona powieściami, może za szybko sięgłam po Osobliwość Ciszy, może nie wiem . Jak dla mnie brakuje takiego wow ! 


Sama nie wiem dlaczego mam takie mieszane uczucia do tej powieści, może faktycznie do niej przysiadłam za wcześnie.

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Alicji Masłowskiej-Burnos , autorka ma dobre ciekawe pióro. 
Jest to trzecia część trylogi ciszy , książka zostawia we mnie pewien niedosyt po jej skończeniu.
Autorka daje swojemu czytelnikowi historię, w której  mieszają się różne gatunki.


Może gdybym nie zaczynała czytać od końca , a sięgnełabym po dwie wcześniejsze części, miałabym inne zdanie. 


Czy mam rację musicie sami sięgnąć po powieść . Osobiście wam ją polecam , bo by mieć pewność , czy aby napewno mielibyście odczucia takie, jak ja podczas czytania , musicie dojść do tego sami .


Czy sięgniesz po Osobliwość Ciszy ? 


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Psychoskok.


piątek, 11 sierpnia 2017

Anna Klara Majewska - Majorka W Niebieskich Migdałach

Pod Słońcem Majorki Miłość I Zemsta Są Tak Samo Gorące.




Kontynuacja Bestsellerowych Powieści.




Magda nareszcie prowadzi ustabilizowane życie w Warszawie;

syn Michaś dorasta, życie rodzinne toczy się własnym rytmem, a odnowiony dom na Majorce jest spełnieniem marzeń. Jednak po pięciu latach małżeństwo z Markiem utknęło w martwym punkcie-zdominowane przez rozpieczszoną córeczkę i nadwyrężone obecnością seksownej opiekunki, Oksany. Na domiar złego w matce Magdy, emerytowanej doktor weterynarii Krystynie Dziubak-Kalińskiej, obudził się demon literacki.




Pod pseudonimem publikuje ostre erotyczne powieści, których bohaterowie przypominają Magdzie... Oksanę i Marka. Czyżby pod jej nosem kwitł romans męża z nianią? Dowody zdrady same wpadają jej w ręce. 

Magda ucieka, by znaleźć ukojenie w Majorce, gdzie kwitną migdały, a zemsta ma słodki smak pomarańczy.



Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tę powieść. A jeszcze bardziej, ponieważ w przygotowaniu jest serial na podstawie powieści, więc niedługo będę mogła oglądać to, co miałam w głowie przez dłuższy czas, to co sobie wyobrażałam czytając powieść.

Jest to trzecia część powieści i bardzo ciekawa, tajemnicza. Magda boryka się z dużymi myślami czy jej mąż ma romans ? Jak potoczą się losy tej trójki ? By poznać odpowiedzi na pytania musicie oczywiście sięgnąć po powieść ja już w większości je mam.

Jest to trzecia i ostania część bestselerowej trylogii.

Jest to moje kolejne spotkanie z twórczością Anny Klary Majewskiej,po raz kolejny zaprowadza mnie w świat książki, jak to robi ? Nie wiem, ale wciąga mnie w swoje książki, czuje się jak bym była tam razem z Magdą, Oksaną, Markiem oraz Krystyną.

Pisze lekko, przyjemnie, z nutką świeżości przy każdej książce. Ja jestem zachwycona i z przyjemnością wam polecam trylogie o Majorce.

To, jak sięgniecie po  świetną trylogię ?































Za możliwość przeczytania powieści dziękuje wydawnictwu Wielka Litera.